środa, 30 września 2026
Francuski nie mówi „adieu!” #przerwanysenkornagi
Francja zawsze była nam bliska, więc nic dziwnego, że nasi przodkowie chętnie uczyli się jej wymagającego, za to niesamowicie melodyjnego języka. Znać francuski oznaczało być kimś lepiej wykształconym, bo mogącym czytać cały dorobek w oryginale. Nawet rap francuski brzmi niesamowicie, płynąc w głośnikach z taką naturalnością, że samemu chce się powtarzać wersy raperów od klasyków gatunku takich jak MC Solaar, bezkompromisowy Booba czy melancholijny Stromae, łączący francuską wrażliwość z nowoczesnym brzmieniem. Co wpisuje się w dłuższą tradycję wielkiej francuskiej piosenki, której ikony od Édith Piaf przez Charlesa Aznavoura po Serge’a Gainsbourga udowadniały, że ten język ma w sobie niesamowity rytm i emocjonalną siłę.
środa, 16 września 2026
Utajnianie wieku. Dlaczego nasi znajomi robią to w social mediach? - felieton dla Onet
Starzenie się to niby normalna sprawa, lecz podskórnie wcale tego nie akceptujemy. Nie ma tematu, nie ma problemu, a myślenie życzeniowe potrafi mydlić oczy najbystrzejszym mózgom. Nastolatkowie kompletnie się tym nie przejmują; problem utajniania wieku uderza już w 20-latków czy 30-latków, nie mówiąc o pokoleniach po czterdziestce i pięćdziesiątce. Jakby ogólnie przyjętym wzorcem w społeczeństwie pozostawał wieczny nastolatek.
czwartek, 3 września 2026
Odyseusz kontra pęcherz - felieton dla Onet
Filmy stają się statystycznie coraz dłuższe. "Avatar: Istota wody" Jamesa Camerona trwa 192 minuty, czyli ponad trzy godziny. Christopher Nolan w "Oppenheimerze" zmusza widzów do siedzenia w fotelu przez 180 minut, a Martin Scorsese ze swoim "Czasem krwawego księżyca" dobił do 206 minut! Wynika to między innymi z faktu, że jeśli kina chcą konkurować ze streamingiem, muszą rekompensować cenę biletów rozmachem wydarzenia. Mówiąc całkiem serio: mało kto chce płacić za ledwo dziewięćdziesiąt minut fabuły, jak załóżmy ponad dekadę temu. Pokaz w sali kinowej ma być widowiskiem na dużą skalę, trwającym co najmniej dwie lub trzy godziny. Inaczej jest niewarte czasu i zachodu.
11 przykazań września #przerwanysenkornagi
Wrzesień bywa wymagający. Nie lubi udawać kamrata lata, jednak czasem zdarza mu się ulec. Czuje się z tym źle, więc odreagowuje konkretnymi burzami i ulewami. Jeśli chodzi o nasz kraj, stać go na liczne gesty. Bez obietnicy, że nie zaskoczy nagłymi zmianami ciśnienia lub piorunami. Tak już ma dziewiąty miesiąc w kalendarzu. Choć łacińskie September nawiązuje do cyfry siedem z dawnego kalendarza rzymskiego, u nas rodzi nieoczekiwane. W Hiszpanii, Grecji czy na południu Francji wrzesień nadal udaje sierpień lub nawet lipiec. U nas nie bawi się w tanie przebieranki. Bywa wrześniem w całej swej okazałości, pachnącym wrzosami i dojrzałymi jabłkami. Tym bardziej poznajmy jego wymagające przykazania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



