Utajnianie wieku. Dlaczego nasi znajomi robią to w social mediach? - felieton dla Onet
Starzenie się to niby normalna sprawa, lecz podskórnie wcale tego nie akceptujemy. Nie ma tematu, nie ma problemu, a myślenie życzeniowe potrafi mydlić oczy najbystrzejszym mózgom. Nastolatkowie kompletnie się tym nie przejmują; problem utajniania wieku uderza już w 20-latków czy 30-latków, nie mówiąc o pokoleniach po czterdziestce i pięćdziesiątce. Jakby ogólnie przyjętym wzorcem w społeczeństwie pozostawał wieczny nastolatek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz