Wracając jednak do sedna: ciężko podróżować samemu, tak jak ciężko spędzać wakacje bez pary. Świat od razu nas szufladkuje. Turystyka nie znosi pojedynczych wypraw. Hotele, od jedno po pięciogwiazdkowe, zdecydowanie wolą duety. Samotny turysta automatycznie staje się podejrzany. Dlaczego jest sam? Dlaczego woli przepłacić za jedynkę, choć dostaje dwójkę? Dlaczego siedzi sam przy śniadaniu, udając, że rozmawia z kimś przez kamerę w smartfonie?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz