czwartek, 23 lipca 2026

Bitwy o leżaki - felieton dla Onet


Plaga "rezerwacji" za pomocą ręczników, dmuchanych krokodyli, kół, materaców czy plażowych toreb narasta z roku na rok. Tak jak liczba wczasowiczów. Jeśli po śniadaniu wychodzisz nad wodę i widzisz morze leżaków przykrytych ręcznikami, po prostu zalewa cię fala wiadomo czego. Z perspektywy kogoś, kto siedzi w tej chwili w klimatyzowanym biurze lub uprawia eksplorację północnej Finlandii, brzmi to jak kolejny wydumany problem ludzi z pierwszego świata. Kiedy jednak wydasz grube tysiące na wczasy dla siebie i twoich bliskich, lądując w pięciogwiazdkowym resorcie, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Oferta zakłada pełny luz, beztroskę niczym w raju. Oczywiście do czasu pożarcia pierwszego zakazanego jabłka.



Brak komentarzy: