Świat antyczny, co chyba do przewidzenia, nie znał pojęcia „wakacji”, a tym bardziej odpoczywania jako takiego. Po pierwsze, wojna toczyła się non stop. W sumie jak dzisiaj, tylko brudną robotę robią coraz częściej drony, nie my. Dlatego, po drugie, w starożytności to zazwyczaj igrzyska czy przeróżne bachanalia zapewniały tym lepiej uposażonym obywatelom czas wolny, wypełniony kontrowersyjnymi z naszego punktu widzenia „animacjami” jak na przykład walki gladiatorów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz