Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2:45. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2:45. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 września 2010

E-splot o Piątku

Przegląd rodzajów polskiej bezsenności kończy się niespodziewanie… w Stambule. Deklarowany w całym zbiorze ponadnarodowy charakter nowoczesnego Polaka zostaje poważnie spostponowany w udanym opowiadaniu Dawida Kornagi. Tu „Stambuł” to powiew oswojonej egzotyki, zetlałej inności – bar z kebabami (przy czym Stambuł to też tytuł opowiadania). Autor wprawnie wykpiwa obecność Polaków w wielkim świecie – Tadka, który w Niemczech szukał lepszego życia, a znalazł tylko piękną Turczynkę za żonę; żołnierza, któremu zapadłe na stałe w pamięć sceny z Afganistanu pozwalają sformułować Odyseuszowy plan zabicia wszystkich gachów swojej Penelopy. Właścicielem baru jest uciekający przed wspomnieniami do Polski – czyli do kraju celowo nieneutralnego wobec uchodźców ze wschodu – Besir, Turek. Interes prowadzi wraz z córką, którą pewnego dnia wyda za porządnego Polaka, z porządnego, laickiego i tolerancyjnego domu, w którym teściowa nie będzie strzelała fochów, że panna młoda nie odmawia modlitwy do Trójcy Przenajświętszej. Czytaj więcej

czwartek, 2 września 2010

O Piątku w Bluszczu


Damian Gajda (nr 24/wrzesień 2010) pisze o antologii Piątek, 2:45 m.in:

(...) Znajdziemy to prozę gęstą, mocną i bezkompromisową, odwołującą się w wielu przypadkach do niezwykle ciekawych pomysłów.

piątek, 6 sierpnia 2010

legolegere o Piątku

(...) Kończące zbiór doskonałe opowiadanie „Stambuł” oddaje te relacje pomiędzy polskością a polakami, relacje coraz mocniej skomplikowane najlepiej. Bar z kebabami to metafora naszej pozornej otwartości, wprzęgnięcia się w wyznawany powszechnie kosmopolityzm, kolorową multikulturowość. Tymczasem nie jest tak dobrze. Czytaj więcej

poniedziałek, 12 lipca 2010

Czechowicz o Piątku

O 2:45 wykreowanych przez Krzysztofa Beśkę, Martę Syrwid, Filipa Onichimowskiego, Daniela Koziarskiego, Dawida Kornagę i wspomnianych już przeze mnie pisarzy ludzi zastaniemy w momentach pewnej życiowej próby i wówczas, gdy rozpaczliwie próbują odnaleźć odpowiedź na pytanie o sens swego życia. Będziemy mieli próby egzystencjalnych poszukiwań czynione zarówno przez twardych męskich bohaterów jak przyjaciele Onichimowskiego, Modry Beśki czy mężczyźni Kornagi, jak i przez kobiety – te zranione i oszukane jak w prozie Syrwid czy Ziętka oraz przez silną i stanowczą jak Anna z opowiadania Antoniny Turnau. Będzie także zakompleksiony pisarz, w którego życiu rozegra się wielki dramat i zwolenniczka poligamii, próbująca odnaleźć wartość samej siebie. Czytaj więcej.

środa, 26 maja 2010

Piątek, 2:45, pierwsza odsłona

W połowie lipca br., bardziej drugiej niż pierwszej planowana jest antologia opowiadań "Piątek, 2:45" (wydawnictwo Filar). Na razie nie można zdradzić okładki (namalowała ją - sic! - młoda, zdolna malarka Justyna Kabala), więc pozostaje zadowolić się jej fragmentem. "Piątek, 2:45" to moje literackie dziecko, do którego poczęcia zaprosiłem, oprócz samego siebie:), wyrazistych autorów, operujących i ciekawą stylistyką, i autonomicznych w poglądach oraz wyobraźni. W lipcu przyjdzie więc czas na weryfikację.