Śmiałkowie sprzeciwu, jak w czternastym wieku król Jagiełło, wbijają dwa krzyżackie miecze w ziemię i bezkompromisowo zaczynają własny Grunwald. Bitwa przebiega intensywnie, ponieważ mają żar w swoich buntowniczych sercach, ich orężem jest konsekwentne anulowanie dotychczasowych subskrypcji oraz wszelkich innych zależności, które rzekomo sprawiały, że przez lata czuli się zmanipulowanymi konsumentami.
piątek, 30 stycznia 2026
piątek, 23 stycznia 2026
SI i wyplute teksty - felieton dla Onet
O ile szanujące się portale oraz profesjonalne serwisy informacyjne zaczynają już rzetelnie weryfikować grafiki czy filmiki stworzone przez autorów błyskotliwych promptów, by uczciwie oznaczać je jako twory SI, o tyle ze słowem pisanym sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana i mętna. Tekst nie posiada znaku wodnego, który byłby widoczny na pierwszy rzut oka, a jego syntetyczne pochodzenie ukrywa się pod płaszczem poprawnej gramatyki czy rzetelnych danych.
poniedziałek, 5 stycznia 2026
Gabinet #przerwanysenkornagi
(...) zrezygnowałem z posiadania stałego gabinetu. Nie dlatego, że go nie lubię. Tylko po prostu chcę móc pisać wszędzie: w kawiarni, w parku, w pociągu, a nawet (co niejednokrotnie miało miejsce) w barze. Rok temu na wyspie Djerba, w hotelowym barze skończyłem ostatni odcinek audioserialu „Jestem Czarna”. Nie było tam mojego biurka. Za to był hałas, muzyka, ludzie przechodzący obok, kelnerzy pytający, czy czegoś nie zamówię. Podobnie z powieścią „Berlinawa”, którą pisałem przez dwa lata w kilkudziesięciu różnych miejscach: w berlińskich i warszawskich klubach.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


